Na jakie monitory zwrócić uwagę?
Zapewne każdy wie czym jest monitor – elektroniczne urządzenie, najczęściej w kształcie prostokąta, pozwalające na wyświetlanie obrazu z naszego komputera. Jednak czy przy zakupie monitora zwracamy uwagę na poszczególne jego parametry? W tym artykule przedstawimy trzy najważniejsze parametry, na które należy zwrócić uwagę przeglądając monitory.
Przekątna ekranu

W tym przypadku powiedzenia „małe jest piękne” oraz „wielkość nie ma znaczenia” zupełnie się nie sprawdzą. Gracze, przeglądając monitory, będą zwarać uwagę na te większe, w okolicach 24-27 cali. Natomiast pracownicy biurowi lub użytkownicy domowego sprzętu, będą patrzeć na to, aby monitor nie zajmował za dużo przestrzeni na biurku, zatem w granicach 17-21 cali.
Częstotliwość odświeżania
Krótko mówiąc – im większa częstotliwość, tym obraz na ekranie monitora jest bardziej płynny. „Tradycyjne” monitory mają częstotliwość w granicah 60-75 MHz, natiomast takie typowo do gier potrafią mieć od 120 do 240 MHz. Wraz ze wzrostem częstotliwości, nasze oczy odczuwają zdecydowanie mniejsze zmęczenie.
Typ matrycy
Monitory są wyposażone w różne typy matryc, na przykład:
- TN – tania matryca, niestety ze średniej jakości materiałów, przez co parametry monitora nie są najlepsze;
- IPS – matryca, która ma swoje zastosowanie w monitorach dla graczy, ale nie tylko – także w domu można je spotkać;
- VA – pod względem jakości materiałów, i jakością parametrów, matryca ta uplasowała się pomiędzy dwiema wyżej wymienionymi.
Każda z tych matrych ma swoje wady i zalety, jednak dla jednych konkretna wada może się okazać zaletą, dla innych zaleta być może będzie wadą.
Tylko z pozoru może się wydawać, że monitory są do siebie bardzo podobne – wizualnie, owszem – jednak trzeba zajrzeć zdecydowanie głębiej, żeby sprawdzić, czy akurat ten model będzie adekwatny dla naszych wymagań oraz zastosowań. Jeśli kompletnie nie znamy się na monitorach, warto zasięgnąć porady znajomych lub sprawdzić wszelkie specyfikacje w internecie, aby po zakupie, wypakowaniu i podłączeniu sprzętu nie stwierdzić, iż nasze ciężko zarobione pieniądze zostały właśnie wyrzucone w błoto…